Zapoznaj się z najnowszą publikacją
Nowy raport: „Ewolucja doktryny powietrznej wobec strategicznych potrzeb Polski"
publikacja_doktryna_powietrzna
2026-09-17|Działalność fundacji
Nowy raport: „Ewolucja doktryny powietrznej wobec strategicznych potrzeb Polski"

Publikujemy raport płk. rez. pil. Krystiana Zięcia, w którym autor po czterech i pół roku wojny rosyjsko-ukraińskiej wraca do swoich tez z 2022 roku i sprawdza, które wytrzymały próbę czasu, a które wymagają korekty. Opracowanie zamyka osiem rekomendacji dla polskiego lotnictwa i obrony powietrznej na lata 2026–2040.

W lutym 2022 roku, niespełna miesiąc przed rosyjską inwazją, Fundacja im. Kazimierza Pułaskiego opublikowała raport „Polskie Siły Powietrzne w operacjach XXI wieku". Rozdział V, autorstwa płk. Krystiana Zięcia, diagnozował potrzeby polskiego lotnictwa wobec zagrożenia ze strony Rosji. Wojna poddała tę diagnozę brutalnej weryfikacji. Nowy raport Fundacji Alioth jest rozliczeniem z tamtymi tezami.

Co wojna potwierdziła: rosyjskie uderzenie to skoordynowana próba przeciążenia całego systemu obronnego; lotnictwo i naziemna obrona powietrzna są komplementarne i żadne nie zastąpi drugiego; rozśrodkowanie warunkuje przetrwanie lotnictwa; infrastruktura krytyczna jest jednym z głównych celów kampanii powietrznej.

Co autor koryguje: państwo może odmówić przeciwnikowi swobody działania w powietrzu bez uzyskania własnej przewagi; ocena F-35 jako platformy o ograniczonym znaczeniu w walce o przewagę powietrzną była zbyt kategoryczna; degradacja infrastruktury nie musi szybko złamać woli oporu, jeżeli państwo potrafi naprawiać, rozpraszać i odtwarzać.

Raport ostrzega też przed „pułapką prostego sumowania". F-16, F-35, FA-50 i zapowiedziane kolejne dwie eskadry dają nominalnie 159 samolotów, niemal dokładnie wskazane w 2022 roku minimum 160 maszyn. Dostarczony płatowiec nie jest jednak samolotem gotowym do misji, a liczby muszą wynikać z zadań, nie odwrotnie.

Osiem rekomendowanych kierunków działań obejmuje m.in. formalną analizę misji jako podstawę struktury floty, gotowość traktowaną jako osobny program modernizacyjny, operacyjny system rozśrodkowania, konkurencyjny program demonstracyjny artylerii przeciwlotniczej kalibru 35, 57 i 76 mm oraz domknięcie cyfrowej architektury wymiany danych. Kolejność ma znaczenie: najpierw model potrzeb i gotowość posiadanych flot, dopiero potem kolejne zakupy.

„W 2022 roku pisałem o konieczności. W sierpniu 2026 roku trzeba już mówić o terminie wykonania" – podsumowuje autor. Największym ryzykiem nie jest brak pojedynczej technologii, lecz niedomknięcie architektury: samoloty bez gotowości, wyrzutnie bez pocisków, lotniska bez mobilnej logistyki, sensory bez odpornej sieci.